
Myślę czasami co stać sie musi
Zmienić kolejność obrazów mnie kusi, bo
Każde spojrzenie, myśl czy zwątpienie
Znaczenie chyba ma...
moi kochani normalsi.
kochani. ten przymiotnik jest czasem tak gwałcony że aż mi go szkoda.
szkoda szczególnie gdy leci stamtąd skąd najbardziej nie powinien.
mam chyba tzw czas samorealizacji patrząc na moje wypracowanie o sensie życia pisane na zaśnięciu i total olewce.
tyle myśli. tyle słów mi jakoś ucieka a później największym problemem jest sobie je wystukać na tych głupich literach,które zresztą i tak spowodują,że odbiorca nie zrozumie zupełnie ich przekazywanej treści. bo ile miedzy klawiszami może być nastroju? Ile w tle na stonce?
rękopisy jednak miały te moc. opowiadania niosły tonacje,nastawienie...
i brakuje mi.
tej pięknej nocy...
właśnie.
a ja pragnę chwil. natchnienia i chyba ... .
spełnienia.
niepoprawni optymiści~>reaktywacja.
