środa, 29 sierpnia 2007


Bylo pragnienie
byla uciecha
patrzylam Ci w oczy
i wciaz mowilam
jak od dawna tego pragnelam
tys jednak odwrocila sie
powiedziala krotkie 'nie'
az tak trudno spojrzec mi bylo w oczy?
dziecku swemu?
Byla zlosc
bylo zawiedzenie
wrocilas.
a ja nawet usmiechu
wydusic z siebie
nie potrafilam
na dzien kolejny
nudny tak z rzedu
uslyszalam tylko zale
Twoje.
pojedynkiem na straty chcsz mnie
odeslac?
Tym razem
bylo cierpienie
wieksze zawiedzenie
spojrzal mi ktos inny w oczy
zapytal krotko
o me zmartwienie
i juz w zanadrzu mial ukojenie
w czyn to zamienil
a ja?
nigdy nie zapomne tego...
koncertu Happysad'u.

wtorek, 28 sierpnia 2007

Goodbye

Patrzę na Ciebie
ale to już nie Ty.
Patrzę w twe oczy.
Tylko tam Cię dostrzegam
A raczej pozostałości...

Zatraceni i wciąż ślepo zapatrzeni
Majacy wdziek i czar
Poszło to gdzies
na marne.
A Ty tkwisz w tej skorupie
plastikowej
własnoręcznie umodelowanej
I choć sam ja stworzyłeś
nie przewidziałeś zatopienia

Widzę pomysł
nie Twój.
you feat. your friend
Więcej tam chyba jej/jego
Ciekawe że byłaś/eś gotowa/wy
na wiele
zmieniłaś/eś nawet dużo na ciele
Duszę jednak porzuciłaś/eś
Wolałaś/eś inną.

I z ta belka
tkwisz w przekonaniu
że kiedyś zdobędziesz miano
człowieka FAJNEGO.